sobota, 20 października 2007
Magiczny instrument didgeridoo
Postanowiłem iść o krok na przód i połączyć moje pasje muzyczne z rozwojem duchowym. To niesamowite jak porywa mnie ten instrument. Jestem początkujący ale już po kilku dniach gry na didgeridoo ogarnia mnie wspaniały stan. Zamykam oczy i przepływam przez didge niczym duch opuszczający swe ciało przez astralny tunel. Zupełnie tak jak na powyższej animacji... Magia! Pomyśleć, że wystarczy do początkowej gry zwykła rurka pcv i trochę skupienia.
Zacznijmy jednak od teori dla niewtajemniczonych Didgeridoo to magiczny i niesamowity instrument. Didgeridoo jest nie tylko instrumentem muzycznym, ale też i mistycznym, ponieważ można zapaść przy jego dżwięku w głęboki, hipnotyczny trans i nawiązać kontakt ze światem astralnym. Aborygeni wierzą, że podczas obrzędów w transie tym powracają do Czasu Snu, jak również w to, że szaman poprzez, dźwięk ma moc uzdrawiania. Gra na didge jest doskonałym fizycznym treningiem dla płuc, lub przyczynia się do szybszego oczyszczania gdy rzucimy palenie tytoniu, pogłębia oddech, idealna sprawa dla astmatyków (naukowo udowodniono)
Niektórzy bioenergoterapeuci używają didgeridoo do harmonizacji energii u swoich pacjentów. Ponadto w niektórych szkołach muzykoterapii mistrzowie używają didgeridoo w praktykach medytacyjnych i relaksacyjnych, oraz oddechowych. Gra na didgeridoo samoczynnie powoduje synchronizację półkul mózgowych, a dzieje się to zapewne za sprawą oddechu kołowego i wibracji. Dłuższa gra, ponad 30 min. wprowadza w głęboki trans, zmienia się percepcja widzenia i mogą powstać różnego rodzaju odczucia nawiązujące do świata astralnego lub, wg.Aborygenów - Czasu Snu. Można też z powodzeniem doświadczać stanu OOBE w trakcie gry dłuższej niż 60min. Konieczne jest opanowanie oddechu kołowego do tych praktyk.
Teoretycznie można również dźwięk didgeridoo kodować PODPROGOWO, wprowadzając sugestie do podświadomości słuchającego bez jego wiedzy! Jednak osiągnięcie tych umiejętności wymaga bardzo dobrego opanowania gry i technik wokalnych oraz odpowiedniego instrumentu o bardzo niskiej częstotliwości dźwięku. Sam sposób gry jest niezwykle ważny. Nie powinno się stosować nagłych zmian rytmu lecz modulować długie, rezonansowe i łagodnie wibrujące zagrywki z dużą zawartością harmonicznych częstotliwości. Wypowiadane sugestie, w trakcie gry muszą być w odpowiedni sposób wymawiane.
Działa to tak: Wypowiadane słowa - sugestie, są małozrozumiałe dla świadomego słuchacza, ponieważ modulowane dźwiękiem wyrazy zmieniają brzmienie i tylko podświadomość jest wstanie odczytać ich znaczenie.
Skuteczność takiej sugestii zależy od odpowiedniego jej sformuowania. Ok. 40 % słuchaczy jest podatna na takie działania.
Oczywiście za pomocą tej techniki nie uda się wmówić drugiej osobie, np. że jest psem i nakazać jej szczekać. Można natomiast wykorzystać to do pozytywnego oddziaływania na stany emocjonalne słuchającego. Uda się to jednak pod warunkiem, że słuchający będzie w stanie relaksu, a my stworzymy odpowiednią atmosferę spokoju. Jest to świetny sposób uwalniania psychiki od stresów i napięć. Wydaje się to nieprawdopodobne, ale to działa. Przeciętny gracz nie jest w stanie wykorzystać tej techniki i to jest zaletą, bo nieumiejętne jej zastosowanie mogłoby działać na szkodę innych. Należy być świadomym tego, że gracz posiadający umiejętności stosowania tejże techniki, poprzez swe nieczyste zamiary może negatywnie wpływać na psychikę/podświadomość słuchacza.
Innym leczniczym sposobem gry jest użycie didge o wyższych częstotliwościach i wibrującym rezonansie do gry energetyzującej. Podobnie jak tybetańskie misy, dźwięk takiego didge wprowadza w rezonans i drgania komórki ciała oraz pobudza je do regeneracji/odnowy. Ten i powyższy rodzaj leczenia dźwiękiem doskonale wspomaga konwencjonalną medycynę w leczeniu wielu schorzeń. Aborygeńscy szamani stosowali dodatkowo lecznicze zioła.
Powracając do sposobu samego uzdrawiania. słuchający powinien wygodnie leżeć na plecach, starać się rozluźnić i pozwolić myślom płynąć, nie zwracać uwagi na ich treść, głęboko i równo oddychać. Natomiast gracz powinien grać równo, płynnie, wizualizując w swej świadomości swój czakram tzw. "trzeciego oka", koncentrując się na punkcie znajdującym się u nasady nosa, pomiędzy oczami. Sukcesem jest gdy wizualizowany czakram mieni się wszystkimi barwami aury i jednocześnie połączony jest "energetycznym tunelem" z czakramem splotu słonecznego słuchającego. Gracz musi wyłączyć swoje emocje i myśli! Powinien skupić się na ciągłej wizualizacji.
Terapię rozpoczynamy, trzymając koniec didge w niewielkiej odległości od ciała słuchającego (ok.3-10cm), na wysokości splotu słonecznego i powoli przesuwamy didge nad ciałem słuchającego, najpierw ku lewej nodze, aż do palców i powracamy tą samą drogą do splotu, następie kierujemy didge do prawej nogi, aż do palców i powracamy ku splotowi słonecznemu (jak wyżej) Następnie przesuwamy didge do lewej ręki, aż do palców i wracając, przez splot, kierujemy do prawej ręki, aż do końca palców. Powracamy ku splotowi i przesuwamy didge w kierunku czubka głowy słuchającego. Kończymy grę, dając w ciszy i spokoju, jeszcze przez chwilę poleżeć słuchającemu. Następnie słuchający odwraca się na brzuch i zaczynamy grę, postępując jak wyżej a punktem początkowym jest środkowa część pleców.
To świetna metoda, aczkolwiek powinniśmy być uważni, aby nasze emocje i myśli nie burzyły harmonii wizualizacji. Jeżeli nie panujemy nad nimi to w żadnym wypadku nie możemy podejmować się powyższych praktyk. Ponadto należy mieć w 100% czyste intencje w działaniu, ponieważ można wyrządzić krzywdę nie tylko słuchającemu, ale również sobie! Niezbędna jest także wiedza z zakresu bioenergoterapii, czakramów i aury.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

1 komentarz:
no jak to ty grasz to gratulacje!!!
ja nie moge sie przemuc w graniu , ostatnio sie przodem ucze grac
2 razy dopiero udalo mi sie uzyskac stan w ktorym kazdy ruch mojego ukladu oddechowy powodowal piekny dzwiek - jakby didgeridoo mialo tylko jedna prawidlowa kompreche do grania
kiedys mi sie pomyslalo ze naucze sie wreszcie grac gdy zakonczy sie glowny etap mojego rozwoju i przejde do etapu mistycznego
pozdrawiam!!!
Prześlij komentarz